SPACER EDUKACYJNY
„SZLAK KULTUROWY REFORMACJI. SZLAKIEM DOBROCZYNNOŚCI”

21 października 2017 r. (sobota)

Organizator: Nadbałtyckie Centrum Kultury
Kuratorzy: Klaudiusz Grabowski

PROTESTANCKIE SPOŁECZEŃSTWO

DOBROCZYNNOŚĆ – SZPITALNICTWO – SZKOLNICTWO

W wieku XIX i XX wypracowano system ubezpieczeń społecznych, gwarantujący obywatelom zabezpieczenie w przypadku wypadków, chorób, starości. Systemy te różnią się w poszczególnych państwach, jednak z założenia mają wspierać i pomagać, nie pozostawiając nikogo bez opieki. Poprawa jakości życia widoczna jest najlepiej gdy śledzimy, wydłużającą się cały czas średnią życia człowieka. Jak wyglądał zatem los osób chorych i zniedołężniałych przed epoką industrialną?

Choć opieka nad chorymi nie miała charakteru powszechnego, to nakładem władz miasta oraz filantropów i darczyńców, starano się aby potrzebujący otrzymali stosowną pomoc. Już Wielki Mistrz Zakonu Krzyżackiego zastrzegł, że szpital św. Ducha ma opiekować się starymi i zniedołężniałymi braćmi zakonnymi. W średniowieczu szpitale powstawały przy kościołach  i obowiązywało w nich prawo kościelne. W okresie reformacji w szpitalach wprowadzono prawo świeckie, zmieniła się też zarząd placówkami. Zmiany wymusił Trzeci Ordynek niezadowolony z dotychczasowych nadużyć. Sieć szpitali była jednak niewystarczająca aby pomóc wszystkim. Z fundacji Rady Miasta powstawały także placówki takie jak Dom Poprawy, gdzie zgodnie z protestancką etyką pracy, żebracy, pracujący przy warsztatach tkackich, mogli pozostać w mieście. Do Domu zaczęto także kierować nieposłuszną młodzież i czeladników. Opieki wymagały także dzieci, bowiem sierot i podrzutków w miastach epoki nowożytnej nigdy nie brakowało. Dom Dziecka wydzielono ze szpitala św. Elżbiety w 1541 roku. We wzniesionym na Osieku w 1699 roku Domu Dobroczynności nie tylko udzielano pomocy ubogim, budynek stał się także ostoją dla sierot. Wychowankom oprócz ciepłego kąta, zapewniono odpowiednie wykształcenie, pozwalające, po wejściu w dorosłość, na samodzielne życie. W Domu, do którego przylgnęła nazwa Sierociniec, ulokowano także Instytut Ubogich, powołany w 1788 roku. Instytut powstał na bazie działającego już od 1550 roku Urzędu Dobroczynności, który zarządzał darowiznami gdańszczan. Pod koniec XVIII wieku wzrosła bowiem w mieście ilość osób żyjących w skrajnym ubóstwie.

Osobną kwestię stanowi szkolnictwo. Sieć szkół powstała na bazie, szkół parafialnych, powstałych w większości jeszcze w XIV i XV wieku. Nad jakością nauczania w placówkach czuwała Rada Miasta. Utrzymywane były z funduszy miejskich i kościelnych. Zmiany w organizacji i systemie nauczania przyniosła reformacja. Utworzono wtedy pierwszą szkołę średnią w Gdańsku – słynne w całej Polsce Gimnazjum Akademickie.

W czasie wędrówki poznamy zatem miejsca, które stanowiły przedmiot troski całej wspólnoty miejskiej. Poznanie historii i zasad funkcjonowania poszczególnych placówek pozwoli nam lepiej zrozumieć poczucie wspólnoty, tak ważne w mieście otoczonym potężnymi fortyfikacjami. Bastiony i mury chroniły przed wrogami zewnętrznymi, natomiast miejskie instytucje czuwały nad bezpieczeństwem i harmonijnym współżyciem mieszkańców. Na trasie spaceru znajdą się takie obiekty jak Dom Dobroczynności i Sierot (nazywany Sierocińcem) na Osieku, szpitale o średniowiecznym rodowodzie: św. Ducha, św. Elżbiety, Bożego Ciała, równie stare szkoły: Świętojańską i Mariacką, a także miejsca i pozostałości po takich obiektach jak Dom Poprawy i Dom Dziecka.

Tekst: Klaudiusz Grabowski, kurator projektu
Ilustracja: Dom Dobroczynności / Sierociniec (Spendhaus) przy ulicy Sierocej w Gdańsku, 2016 r.
Fot. Dominika Gzowska