Holenderski malarz, rytownik i rysownik. Powszechnie uważany jest za jednego z najwybitniejszych malarzy i rytowników w sztuce europejskiej oraz za najważniejszego mistrza holenderskiego XVII wieku. Chociaż nie mamy dokładnej wzmianki o narodzinach Rembrandta, zwyczajowo podawana data to 15 lipca 1606 r., na podstawie wzmianki w historii Lejdy, sporządzonej przez burmistrza miasta, J.J. Orlersa. Rembrandt Harmenszoon van Rijn urodził się w Lejdzie jako dziecko Harmena Gerritsza van Rijn (ok. 1567–1630) i Neeltje van Zuytbrouck (ok. 1568–1640). Jego ojciec był młynarzem, matka – córką bogatego piekarza. Do jego urodzin jego rodzice byli małżeństwem od około dwudziestu siedmiu lat, a Rembrandt był ósmym z dziewięciorga ich dzieci. Pięcioro dzieci zmarło przed jego narodzinami. Dorosłości dożyło między innymi dwóch najstarszych braci: Gerrit – młynarz oraz Adriaen, najpierw szewc, później młynarz. Dom rodziny znajdował się pod adresem Weddesteeg 25, naprzeciwko młyna De Rijn, którego właścicielem był jego ojciec i gdzie mielono słód dla browarów piwnych.
Rembrandt był wychowywany w refomowanej wierze swojego ojca Harmena, który należał do Holenderskiego Kościoła Reformowanego, matka zaś była katoliczką. Uczęszczał do miejscowej szkoły łacińskiej prawdopodobnie od siódmego roku życia, do której ze względu na znaczną opłatę rejestracyjną uczęszczali chłopcy z zamożniejszych rodzin. Podstawą edukacji była znajomość Biblii i Chrystusa, literatury klasycznej i dobrych manier, uczono się tam także łaciny, kaligrafii i malarstwa. Orlers w swojej biografii z 1641 roku wspomina, że rodzice Rembrandta wysłali go do tej szkoły w ramach przygotowań do edukacji naukowej na uniwersytecie, aby „gdy dorośnie, służył wiedzą miastu i gminie oraz przyczyniał się do jej dobrobytu”. W 1620 r., gdy miał czternaście lat, rodzice zapisali go na uniwersytet w Lejdzie jako studenta literatury, a później teologii. Studiował co najmniej do 1622 r. Być może tam zdobył głęboką wiedzę i zrozumienie historii biblijnych i mitycznych, co znalazło odzwierciedlenie w jego obrazach.
Od 1622 r. terminował u lejdzkiego malarza Jacoba van Swanenburgha, specjalisty od pejzaży miejskich. Nie zachowało się żadne dzieła Rembrandta z tego okresu. Następnie artysta odbył praktykę u Pietera Lastmana w Amsterdamie, znanego malarza historycznego. Po zaledwie sześciu miesiącach pracy u Lastmana w roku 1625 Rembrandt założył własny warsztat w Lejdzie. Z tego roku pochodzi jego najwcześniejszy datowany obraz: Ukamienowanie św. Szczepana. Rembrandt współpracował ze swoim przyjacielem i kolegą ze studiów Janem Lievensem, wzajemnie na siebie wpływali i prawdopodobnie mieli wspólny warsztat do ok. 1630 r.
W 1631 roku Rembrandt był już znany ze swojego własnego stylu: naturalnego zamiast wyidealizowanych postaci, przedstawiania emocji oraz efektu światła i ciemności. Jego dzieła kupowali wybitni obywatele Lejdy, a on otrzymywał zamówienia m.in. od Nicolaesa Tulpa. Koneserzy sztuki, tacy jak Constantijn Huygens, zadbali o to, aby jego prace trafiły do kolekcji sztuki Fryderyka Henryka Orańskiego i króla Anglii Karola I. W 1631 roku Rembrandt kupił za 1000 guldenów warsztat malarski od amsterdamskiego handlarza dziełami sztuki Hendricka Uylenburgha i przeniósł swoją działalność do Amsterdamu. Przez następne lata wykonał znaczną liczbę portretów na zamówienie dla zamożnych i ważnych mieszkańców tego miasta.
W roku 1634 ożenił się z Saskią Uylenburgh (1612-1642), siostrzenicą jego wspólnika biznesowego Hendricka Uylenburgha, która pochodziła z wpływowej i bardzo zamożnej rodziny fryzyjskiej. Jej ojciec Rombertus Uylenburgh to prawnik, radny na dworze fryzyjskim, burmistrz Leeuwarden, właściciel wielu majątków ziemskich. Na początku czerwca 1633 roku Rembrandt i Saskia złożyli sobie przysięgę małżeńską, a trzy dni później (8 czerwca 1633) Rembrandt wykonał jej słynny portret w słomkowym kapeluszu i z kwiatkiem w dłoni. Po zaręczynach Saskia przez rok pozostała we Fryzji aż do ślubu, aby opiekować się rodziną i domem śmiertelnie chorej siostry Antje i jej męża, polskiego szlachcica i profesora teologii Johannesa Maccoviusa (Jana Makowskiego).
Przez kilka lat Rembrandt mieszkał i pracował w Amsterdamie wynajmowanych domach. W 1639 r. jako uznany i mający mnóstwo zamówień malarz, zaciągnął kredyt hipoteczny i za 13 000 guldenów kupił okazały dom przy ówczesnej Breestraat (w dzielnicy żydowskiej), ulicy zamieszkiwanej przez wielu artystów. W domu tym mieści się obecnie Muzeum Domu Rembrandta. Zwieńczeniem artystycznej kariery Rembrandta była realizacja dużego zbiorowego portretu członków amsterdamskiej kompanii strzeleckiej, nazwanego później Strażą Nocną, który to obraz zrewolucjonizował formułę portretu grupowego i stał się jednym z symboli holenderskiego Złotego Wieku.
W 1641 r. narodził się jedyny syn Rembrandta i Saskii, któremu otrzymał imię Tytus, na cześć siostry Saskii, Tytii. Wcześniej troje ich dzieci zmarło tuż po narodzeniu. W 1642 r., gdy chłopiec miał niespełna rok, żona Rembrandta zmarła. Dziewięć dni przed śmiercią Saskia van Rijn sporządziła testament, w którym uczyniła swojego syna Tytusa jedynym dziedzicem. Tym samym chciała ochronić ogromną fortunę swej rodziny przed przejściem na rzecz drugiej żony i następnych dzieci Rembrandta. Rembrandtowi, jako opiekunowi, pozwolono zarządzać spadkiem syna pod warunkiem, że nie ożeni się ponownie (w przypadku ślubu prawa do spadku Rembrandta przypadłyby rodzinie Saskii, to samo stało by się w przypadku bezpotomnej śmierci Tytusa). Po śmierci Saskii nastąpił zwrot w życiu i pracy Rembrandta. Nie malował już portretów. Sprzedawał coraz mniej dzieł. Jego głównym zajęciem stało się rysowanie i akwaforta. W 1642 r. malarz związał się z opiekunką swego syna, wdową Geertje Dircx z Ransdorp, lecz związek niestety przetrwał tylko siedem lat i zakończył się wieloma procesami sądowymi. Geertje pozwała Rembrandta do sądu za złamanie przysięgi małżeńskiej, małżonkowie nie osiągnęli porozumienia w sprawie alimentów. Na skutek obciążających zeznań rodziny i przyjaciół Rembrandta, skazano Geertje na kilka lat na reedukację i uwięzienie. W 1646 r. do domu Rembrandta przybyła nowa służąca, 23-letnia Hendrickje Stoffels, która zastąpiła Geertje. Rembrandt zakochał się w niej, ale nie mógł jej poślubić, gdyż naraziłby się na stratę wielkiej części spadku po Saskii. Oskarżeni zostali o konkubinat. W 1654 r. Hendrickje urodziła córkę Cornelię, co poskutkowało otrzymaniem oficjalnej nagany od Kościoła Reformowanego za „rozpustę” z malarzem. W związku z dziedzictwem Saskii dla Tytusa Rembrandt uważał, że nie może poślubić Geertje. Para żyła w nieformalnym związku aż do jej śmierci w 1663 r.
Od 1650 roku Rembrandt popadał w coraz większe problemy finansowe. Przestał spłacać kredyt hipoteczny na swój dom. Od 1642 r. nie otrzymywał ani nie przyjmował żadnych zamówień na portrety i zdarzały się okresy, gdy jego twórczość, a tym samym dochody, były bardzo ograniczone. Z drugiej strony wydawał duże pieniądze na kolekcjonowanie dzieł sztuki, naturaliów i sztuczności. Regularnie kupował na aukcjach egzotyczne przedmioty, w tym broń, biżuterię i specjalne elementy garderoby, które często wykorzystywał w swoich obrazach. W 1647 r. na prośbę rodziny żony Rembrandt sporządził inwentarz swojego majątku i ustalił, że kapitał i majątek łącznie wynosiły 40 750 guldenów. Dużą część tej fortuny stanowiła jego kolekcja dzieł sztuki i osobliwości. Pierwsza wojna angielsko-holenderska i blokada zamorskich szlaków handlowych, spowodowały pogorszenie koniunktury gospodarczej i niedobory w Republice, w związku z czym mniej pieniędzy wydano na dzieła sztuki. Sytuacja ta wywołała także falę bankructw, a wierzyciele zaczęli domagać się swoich pieniędzy. Także wierzyciel Rembrandta zażądał spłaty całego zaległego długu za dom. Rembrandt próbował więc spieniężyć swój majątek i negocjował zakup skromniejszego domu, lecz bezskutecznie. W 1656 r. ogłosił upadłość, a jego całość jego dobytku została sprzedana na aukcji prowadzonej przez Jacoba J. Hinlopena w 1658 r. Lista 363 przedmiotów sporządzona przez licytatora jest ważnym źródłem wglądu w życie Rembrandta. Ubogie wyposażenie domu rekompensowało bogactwo dzieł sztuki – kolekcja portretów zabytkowych innych twórców, kolekcja rysunków i grafik, broni, strojów i innych przedmiotów.
Po sprzedaży domu Rembrandt przeprowadził się do mniejszego, wynajmowanego domu przy obecnej ulicy Rozengracht 184. Chociaż jego reputacja została nadszarpnięta, a elita Amsterdamu nie odwiedzała go już tak często, mógł kontynuować swoją pracę. Aby dochody z jego dzieł nie dostały się w ręce wierzycieli, partnerka Hendrickje i syn Tytus założyli firmę malarską, zatrudniając w niej Rembrandta. Dzieła, które stworzył, trafiały bezpośrednio do handlarzy dziełami sztuki, omijając wierzycieli. Nie jest wykluczone, że Rembrandt otrzymał w 1661 roku za pośrednictwem Jana J. Hinlopena zamówienie na stworzenie Sprzysiężenia Claudiusa Civilisa – monumentalnego obrazu przedstawiający batawskich wojowników składających przysięgę. Obraz miał pierwotnie ozdobić galerię ratusza w Amsterdamie, ale szybko go zdjęto, być może ze względu na zbyt naturalistyczne przedstawienie wodza jako ślepca. Rembrandt, nie otrzymując zapłaty, pofragmentował dzieło. W tym okresie sztuka Rembrandta znalazła uznanie za granicą, głównie w Paryżu i we Włoszech. W 1653 r. otrzymał pierwsze zamówienie z Messyny od sycylijskiego mecenasa sztuki Antonia Ruffo – były to Portret Homera, ukończony w 1663 r. i wizerunek Aleksandra Wielkiego z 1661 r. (obecnie zaginiony). Hendrickje Stoffels zmarła w 1663 r., a syn Rembrandta Tytus zmarł we wrześniu 1668 r., niedługo po ślubie ze swoją kuzynką Magdaleną van Loo. W następnych kilku latach powstały trzy autoportrety malarza. Cosimo Medici dwa lata zabiegał zakup obrazu u Rembrandta, ostatecznie w 1669 r., roku śmierci malarza, podczas wizyty w Amsterdamie nabył ostatni jego Autoportret. Dzieło trafiło do kolekcji kardynała Leopoldo de’ Medici. Także w 1669 r. Rembrandt wykonał wstępne szkice trzech ołtarzy dla Bazyliki Nostra Signora Assunta w Genui, odbyły się poważne negocjacje w sprawie ceny. Prace nad obrazami przerwała śmierć twórcy 4 października 1669 roku w wieku 63 lat.
Rembrandt stworzył około 300 obrazów, 300 rycin i 2000 rysunków. Twórczość tego twórcy jest emblematyczna dla okresu baroku i jest pod wyraźnym wpływem Caravaggia. Jego niezwykłe mistrzostwo w grze światłem i ciemnością, w której często posługiwał się ostrym światłocieniem, przenosiło odbiorców malarstwa widza w spektakle pełne dramatycznych scen. Rembrandt uważał się przede wszystkim za malarza scen historycznych, biblijnych i mitycznych oraz portrecistę. Sto malowanych i dwadzieścia graficznych autoportretów tworzonych na każdym etapie życia, daje niezwykle wyraźny obraz jego wyglądu i stanów psychicznych. Przedstawił siebie m.in. jako apostoła Pawła i jako króla ze Wschodu. Oprócz matki Neeltje, żony Saskii Uylenburgh i syna Titusa van Rijna, na jego obrazach obecna jest także konkubina Hendrickje Stoffels. Najbliżsi służyli mu jako modele postaci biblijnych, mitologicznych i historycznych.
To, że Biblia była największą malarską inspiracją Rembrandta, wynika z jego życia rodzinnego, nauczania w kalwińskiej „szkole łacińskiej” w Leiden do czternastego roku życia, jak również wskazówek Pietera Lastmana, wielkiego „malarza historii” w Amsterdamie. W 1631 roku, w wieku dwudziestu pięciu lat, Rembrandt namalował starszą kobietę czytającą Pismo Święte, prawdopodobnie zamysłem jego było przedstawienie postaci biblijnej (często nazywano ją Anną z Łukasza 2:36-38) myślał o swojej matce, którą bez wątpienia często widywał z otwartą Biblią na kolanach. Szacuje się, że około jedna trzecia dzieł artysty jest poświęcona Staremu i Nowemu Testamentowi. Po jego śmierci 5 października 1669 r. jedyną książką odnalezioną w jego prywatnej komnacie była Biblia. Wiara Rembrandta nie wynikała z formalnej przynależności, czy zaangażowania w życie kościoła ani z wyznawania konkretnego systemu doktrynalnego. Artysta przyjaźnił się ze znaczną liczbą osób religijnych, zarówno skromnych, jak i wielkich: ewangelików reformowanych, menonitów, ale także katolików i Żydów, którzy zlecali mu malowanie ich portretów, zilustrowanie niektórych ich publikacji oraz stworzenie prac dekorujących ich domy i miejsca spotkań.
Biblia była dla niego bardziej literaturą ukazującą prawdziwe dramaty i dylematy ludzkie niż święta księgą. Jego bohaterami i bohaterkami byli żywi ludzie, którzy żałowali swoich błędów, a nie święci ponad pokusami, wyrzutami sumienia i krytyką. Aby przedstawić zdradę, artysta namalował pełnego żalu zdrajcę Judasza, wyrywającego włosy z rozpaczy, aby zobrazować religijną hipokryzję i blichtr, stworzył urzędników Świątyni o wiele bardziej zainteresowanych monetami Judasza, niż człowiekiem pogrążonym w głębokim smutku. Marnotrawny syn Rembrandta zostaje objęty ramionami ojca, którego miłość przejawia się troską, a nie osądem. Rembrandtowska Maria przy grobie w wielkanocny poranek jest tak ludzka, że pomimo wszystkiego, czego była świadkiem, zakłada, że zmartwychwstały Chrystus musi być ogrodnikiem. Słynna grafika Druk stu guldenów stanowi zdumiewające streszczenie całego dziewiętnastego rozdziału Ewangelii Mateusza. Jest rodzajem kazania, które przedstawia Jezusa uzdrawiającego choroby teologiczne, psychiczne i fizyczne, a jednocześnie zajmującego się prawem oraz krytyką pychy, zarozumiałości i obojętności. Początkowo działa Rembrandta miały charakter ilustrujący Pismo Święte, jednak z upływem lat artysta zaczął interpretować Pismo, przekazując egzegezę tego, co w jego odczuciu mogą oznaczać literalne zapisy. W swych dziełach nauczał Biblii bez schematów i uprzedzeń. W swojej dojrzałości, jako malarz sztuki religijnej, stworzył coś, co można by nazwać poruszającym wyznaniem wiary.
Opracowana na podstawie www.nl.wikipedia.org
Ilustracje: domena publiczna



















